• Wpisów:670
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 19:15
  • Licznik odwiedzin:13 594 / 1909 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zakochaj się, będzie fajnie, mówili.
Mówili, po każdej burzy wychodzi słońce.

 

 
- Masz ładne usta - mówi - Nie mogę oderwać od nich wzroku.
- Powinieneś ich spróbować, są całkiem smaczne.

 

 
Na zewnątrz najwyraźniej zanosiło się na deszcz. Niespecjalnie cieszył mnie ten fakt, ponieważ zamierzałam wybrać się na wieczorny spacer pod osłoną nocy, ale uśmiechnęłam się szeroko. Tak sama do siebie, wierząc że jutro będzie tylko lepiej. Małe kłamstwo, ale jak podnosi na duchu. Niektórzy ludzie, po prostu czują się lepiej oszukując samych siebie, chociaż to wcale nie jest dobre. Należałam do tych osób, ale nie uzewnętrzniałam się z tym. Bezszelestnie przebyłam dystans dzielący mnie od korytarza, skąd zagarnęłam obuwie oraz kurtkę. Wieczorny spacer, co? Jutro już miało mnie tu nie być. Nie miałam najmniejszej ochoty znowu jechać do szkoły i zostać pochłonięta przez wir zajęć, które nie pomagały mi zapomnieć o tym co wydarzyło się w wakacje. Dokładniej mówiąc moment, w którym dzielony z tatą dom, stanął w płomieniach. Zmrużyłam oczy z konsternacją, starając się wypędzić z głowy natłok myśli. Naciągnęłam na siebie kurtkę, po czym założyła buty, wdrapując się na parapet. Zaledwie kilka milimetrów dzieliło mnie od gałęzi drzewa oraz sięgnięcia ręką do nowego świata, który pozwoli mi zapomnieć i żyć w swoich kłamstwach, ale przytłoczyły mnie konsekwencje. Jaką reakcją obdarzą moje postępowanie moi rodzice, czy mój były chociażby wspomni o mnie myślą, a co z przyjaciółmi? Było kilku takich, których z miłą chęcią zabrałabym ze sobą, ale to samodzielna podróż w jedną stronę i bez powrotu.

~ ~

Napisany tekst jest jednopartówką, będzie ich więcej. Jest odrobinę dwuznaczny i taki miałam zamiar. Chcę, aby każdy kto go przeczyta wyciągnął jakieś wnioski i przy każdym następnym razem interpretował go inaczej. W jaki sposób to rozumiecie?

 

 
Nigdy nie przepraszaj za to, że masz wysokie wymagania. Ludzie, którzy naprawdę chcą być w twoim życiu postarają się im sprostać.

 

 
@Hattery

○ Yours shining eyes making me blind
on everything beside us. I can't see that our bond is
so senseless and smashed.
You're so close, but for real endless far.
I want to catch your hand, but I don't know how, cause
You're made of fog and glass.
You're talking in code, I can't pass it out.
And I want to stop you ○

 

 
Lepiej jest mieć wroga, który Cię otwarcie nienawidzi, niż fałszywego przyjaciela, który uśmiechając się do Ciebie knuje jak zmienić Twoje życie w zgliszcza.

 

 
Czasami słyszę jak pęka mi serce.
 

 
Lubię bawić się słowem i z tobą bawić w docinki,
Ale bawić się tobą przez słowo - nigdy!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Widziałaś mnie gdzieś między szkołą a domem, między prawdą a Bogiem .
 

 
Hejty? Śmieszą paradoksalnie, jednostajne echo nie moich zmartwień.
Za bardzo dbałem o ich zdanie, to zbyt pojebane by żyć tym zdecydowanie.
  • awatar *Wild Rose*: "Trochę zmieniłem się, trochę zmieniłem się, musiałem zmienić się, bo wiem, że stać mnie na więceeeej!" xC
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ogarniam włosy z policzka twoje, czarne jak ziemia, na której wyrosłem,
I czuję, że to jedyny moment, zanim to wszystko zniknie na dobre.
 

 
Kłopoty to stan przejściowy zawsze, ale jestem z tobą w nich.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nieprzypadkowo nazywam cię bratem, to jest ważne jak pierwsza miłość.
Mamy inną matkę, adres, ale dla mnie jesteś rodziną.
 

 
Chcę pięknej śmierci, ale nie chcę umrzeć.
Chcę dobrych wieści, ale chcę znać prawdę.
I więcej czuć… A najlepiej nie czuć.. wcale!
 

 
Czuję dumę, że jeszcze wstydzić się umiem, później czuję wstyd
za zbyt wielką dumę, idzie zgłupieć.
 

 
Dobrze wiesz co znaczy miłość bez wyrzeczeń,
niewiele więcej niż przypadkowy seks po imprezie.
 

 
Chcę czuć jak bije Twoje serce,
słowa mają ciąć powietrze.
 

 
Trudno kochać dom, jeśli dom to tylko meble""

 

 
Słowo dom, Boże broń, nie chcę wciąż uciekać.
Szybki zwrot, bo bezdomność kurewsko mnie uwiera.
  • awatar bettertomorrow #ßM: świetny blog :) Zapraszam do mnie, możesz skomentować mój najnowszy post ? A może obserwacja za obserwację ? :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Mamy doła na jesień i wiele sił na wiosnę
Lubimy, gdy dzieje się, ale nie zbyt pochopnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›